Dane zapisane w Excelu zapisywane są jako liczba, tekst lub wartość logiczna. Wszystko, co Excel zrozumie jako liczbę, można wykorzystywać do obliczeń. Dane rozumiane przez Excela jako tekst nie mogą być wykorzystane do jakichkolwiek obliczeń. Zdarza się, że mamy w arkuszu dane wyglądające jak liczby, które Excel traktuje jako tekst. Jest wiele sposobów radzenia sobie w takich sytuacjach, w tym tekście opiszę jeden popularny przypadek, kiedy Excel „źle liczy”. Wykorzystując jedną funkcję tekstową Excela naprawimy dane, żeby nadawały się do wykonywania na nich obliczeń.

Dane zapisane w kolumnie G (nagłówek „Wartość). Przy próbie podsumowania danych otrzymujemy w wyniku 0. Zmieniamy format na liczbowy, nic nie pomaga. Próba zaznaczenia danych i zamiana spacji na pusty ciąg znaków (czyli „”) również nie przynosi rezultatu. Widzimy, że niektóre wartości mają spację pomiędzy cyframi. Z takim zapisem Excel jednak sobie zazwyczaj radzi i nawet takie dane potrafi podsumować. Tym razem jednak odmawia posłuszeństwa. Najczęściej dzieje się tak, kiedy dane kopiujemy z zewnętrznych źródeł (np. plik pdf, strona www). Najczęściej znakiem „udającym” spację jest znak, którego kod ASCII wynosi 160.

Jedyne czego potrzebujemy, to funkcja PODSTAW oraz funkcja ZNAK. Funkcja PODSTAW we wskazanym tekście robi podmiankę wybranego znaku na inny. Funkcja ZNAK wyświetla znak, którego kod ASCII podamy jako argument. Poniżej przykład wykorzystania tych funkcji w formule:

Dodatkowo po funkcji PODSTAW wykonywane jest w formule mnożenie wyniku przez 1. Nie jest to zazwyczaj konieczne, jednak w ten sposób informujemy Excela, że wynik formuły chcemy otrzymać jako liczbę a nie jako tekst.

Skutecznego wykorzystywania!